Jak ogrzać tylko stanowisko pracy w dużej hali, zamiast ogrzewać cały obiekt?
przez Robert Janicki
Jeżeli pracownicy wykorzystują tylko niewielką część dużej hali, można wydzielić tę przestrzeń plandekami i ograniczyć kubaturę, którą trzeba ogrzewać.
W narożniku hali mogą wystarczyć dwie ściany z plandeki. Przy ścianie bocznej można zastosować trzy, a na otwartej powierzchni hali – cztery.
Nie każdą strefę należy jednak szczelnie zamykać od góry. Stanowisko biurowe wymaga zatrzymania unoszącego się ciepłego powietrza, natomiast w strefie, w której powstają dymy, opary lub inne zanieczyszczenia, sposób wykonania przegrody musi uwzględniać przede wszystkim wymagania dotyczące wentylacji i bezpieczeństwa pracy.
Plandeki pozwalają więc nie tyle „zbudować pomieszczenie”, ile dopasować sposób podziału hali do konkretnego procesu i problemu.
Jak ogrzać tylko stanowisko pracy w dużej hali?
Ogrzewanie dużej hali tylko po to, aby zapewnić komfort cieplny kilku osobom pracującym na jej niewielkim fragmencie, często nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Problem jest szczególnie widoczny w wysokich obiektach magazynowych i produkcyjnych, gdzie znaczna część kubatury nie wymaga utrzymywania temperatury odpowiedniej do stałej pracy ludzi.
Rozwiązaniem nie zawsze musi być zwiększenie mocy ogrzewania. W wielu przypadkach znacznie rozsądniejsze jest wydzielenie mniejszej strefy roboczej za pomocą plandek i ogrzewanie właśnie tej przestrzeni.
Takie rozwiązanie może mieć jednak bardzo różną formę. Czasami wystarczą dwie ściany z plandeki, czasami potrzebne są trzy lub cztery. W jednym zastosowaniu strefę warto zamknąć również od góry, w innym byłoby to wręcz niewskazane.
Najważniejsze pytanie brzmi więc nie: jak zbudować wygrodzenie z plandeki?, ale:
Co chcemy osiągnąć wewnątrz wydzielonej strefy?
Dlaczego ogrzewanie całej hali może być nieefektywne?
Wyobraźmy sobie halę produkcyjną o powierzchni 1200 m². W jednym jej fragmencie znajdują się stanowiska, przy których przez całą zmianę pracuje kilka osób. Pozostała przestrzeń służy przede wszystkim do składowania materiałów, transportu wewnętrznego albo obsługi maszyn.
Pracownikom potrzebna jest komfortowa temperatura.
Towarowi stojącemu kilkadziesiąt metrów dalej – niekoniecznie.
Mimo tego system ogrzewania pracuje w jednej dużej kubaturze.
Problem staje się jeszcze większy wraz ze wzrostem wysokości hali. Ciepłe powietrze ma mniejszą gęstość i unosi się, dlatego część dostarczanej energii trafia wysoko ponad strefę, w której przebywają ludzie.
Jeżeli dodatkowo w obiekcie występują przeciągi, często otwierane bramy lub duże różnice temperatur pomiędzy poszczególnymi częściami hali, utrzymanie komfortowych warunków tylko poprzez intensywniejsze ogrzewanie może być trudne i kosztowne.
W takiej sytuacji warto najpierw zadać inne pytanie:
Czy rzeczywiście musimy ogrzewać całą dostępną przestrzeń?
Zamiast ogrzewać całą halę – zmniejsz ogrzewaną kubaturę
Jednym ze sposobów rozwiązania problemu jest wydzielenie strefy, w której faktycznie potrzebna jest wyższa temperatura.
Nie zawsze wymaga to budowy stałych ścian.
Plandeki przemysłowe mogą utworzyć fizyczną barierę ograniczającą swobodną wymianę powietrza pomiędzy strefą roboczą a pozostałą częścią hali. Pozwala to stworzyć mniejszą przestrzeń, w której znacznie łatwiej kontrolować warunki.
Nie oznacza to jednak, że każda taka strefa powinna wyglądać jak szczelnie zamknięty namiot.
Jej konstrukcja zależy przede wszystkim od położenia stanowiska.
Dwie ściany – stanowisko w narożniku hali
Jeżeli strefa pracy znajduje się w narożniku, dwie istniejące ściany budynku mogą już tworzyć połowę potrzebnego wygrodzenia.
Wtedy plandeki mogą zamknąć pozostałe dwa boki.
To jeden z najprostszych wariantów, ponieważ wykorzystujemy istniejącą konstrukcję hali zamiast tworzyć cztery nowe powierzchnie przegrody.
Trzy ściany – stanowisko przy ścianie hali
Jeżeli stanowisko znajduje się przy jednej ze ścian budynku, można wykorzystać ją jako tylną część strefy, a z plandek wykonać trzy pozostałe boki.
Taki układ pozwala wydzielić np. niewielką przestrzeń montażową, kontrolną, pakowania czy pracy ręcznej wewnątrz znacznie większego obiektu.
Cztery ściany – strefa pośrodku hali
Najwięcej możliwości daje sytuacja, w której stanowisko znajduje się na otwartej powierzchni hali.
W takim przypadku z plandek można utworzyć wszystkie cztery ściany strefy.
Trzeba jednak pamiętać, że samo postawienie czterech przegród nie oznacza jeszcze, że powstała przestrzeń powinna zostać szczelnie zamknięta.
I tutaj dochodzimy do jednego z najważniejszych elementów całego projektu.
Czy wygrodzenie z plandek trzeba zamknąć od góry?
To zależy od jego przeznaczenia.
Zamknięcie góry może być bardzo korzystne w jednym zastosowaniu i niewskazane w innym.
Najprościej pokazać to na dwóch skrajnie różnych przykładach.
Stanowisko biurowe – ciepło trzeba zatrzymać
Załóżmy, że w dużej hali trzeba utworzyć niewielkie stanowisko biurowe. Pracownik siedzi przy komputerze przez kilka godzin i nie wykonuje intensywnej pracy fizycznej.
Samo ustawienie czterech ścian może nie wystarczyć.
Ogrzane powietrze będzie unosiło się ponad nimi i mieszało z ogromną kubaturą hali. Próba dogrzania takiego stanowiska może więc przypominać ogrzewanie pomieszczenia z otwartym sufitem.
W takim zastosowaniu warto rozważyć również zamknięcie strefy od góry, aby ograniczyć ucieczkę ogrzanego powietrza.
Dopiero wtedy lokalne ogrzewanie ma szansę pracować w znacznie mniejszej i łatwiejszej do kontrolowania przestrzeni.
Stanowisko spawalnicze – szczelne zamknięcie może być złym pomysłem
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w miejscu, gdzie podczas pracy powstają dymy, pyły, opary lub inne zanieczyszczenia.
Przykładem może być stanowisko spawalnicze.
Tutaj priorytetem nie jest maksymalne uszczelnienie strefy, ale zapewnienie bezpiecznych warunków pracy i prawidłowej wentylacji.
Zamykanie takiego wygrodzenia od góry tylko po to, aby zatrzymać ciepło, może utrudnić usuwanie zanieczyszczonego powietrza. Nawet obecność mechanicznego wyciągu nie oznacza automatycznie, że można dowolnie zmieniać sposób wentylacji stanowiska.
Dlatego sposób wydzielenia przestrzeni, w której prowadzone są procesy generujące zanieczyszczenia, powinien uwzględniać wymagania BHP, charakter procesu oraz działanie istniejącej instalacji wentylacyjnej.
Plandeka może wydzielić strefę, ale nie zastępuje prawidłowo zaprojektowanej wentylacji.
A może poprowadzić plandeki aż pod dach hali?
To kolejna decyzja, której nie warto podejmować automatycznie.
Jeżeli hala ma około 4–5 metrów wysokości, wykonanie przegrody sięgającej konstrukcji dachowej może być rozwiązaniem wartym rozważenia. Pozwala znacznie ograniczyć wymianę powietrza pomiędzy oddzielonymi częściami obiektu.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w hali wysokiej na 8, 10 czy 12 metrów.
Każdy dodatkowy metr wysokości oznacza większą powierzchnię plandeki, większe obciążenia działające na mocowanie i konstrukcję oraz wyższy koszt całego rozwiązania.
Dlatego zamiast przyjmować zasadę:
„przegroda zawsze od podłogi do dachu”
lepiej zapytać:
„co zyskamy dzięki tym dodatkowym metrom?”
Jeżeli odpowiedzią jest istotne ograniczenie strat ciepła, rozprzestrzeniania się pyłu, przeciągów lub innych problemów technologicznych, większa przegroda może mieć solidne uzasadnienie.
Jeżeli natomiast kilka dodatkowych metrów plandeki nie przynosi istotnej korzyści, ponoszenie znacznie większego kosztu tylko po to, aby „zamknąć całą wysokość”, może nie mieć sensu.
Najpierw problem, później wysokość przegrody
To prowadzi do ważnej zasady dotyczącej projektowania podziału hali.
Nie należy zaczynać od pytania:
„Jak dużej plandeki potrzebuję?”
Najpierw trzeba ustalić:
- co dzieje się w wydzielanej przestrzeni,
- ilu pracowników w niej przebywa,
- czy strefa ma być ogrzewana,
- czy powstają w niej pyły, dymy lub opary,
- czy potrzebna jest wentylacja,
- jak często ludzie lub pojazdy będą przekraczać przegrodę,
- czy przestrzeń ma być wydzielona stale, czy okresowo,
- jakie warunki panują po drugiej stronie przegrody.
Dopiero na tej podstawie można sensownie określić jej układ, wysokość oraz sposób wykonania.
Co z wejściem do ogrzewanej strefy?
Wygrodzenie stanowiska nie może utrudniać normalnej pracy.
Jeżeli pracownik wchodzi do strefy kilkanaście czy kilkadziesiąt razy podczas zmiany, każdorazowe odpinanie fragmentu plandeki szybko stanie się uciążliwe.
Jeszcze większym problemem może być transport materiałów.
Dlatego już na etapie planowania warto ustalić, w jaki sposób ludzie, paleciaki lub wózki będą przekraczać przegrodę.
W zależności od zastosowania część przegrody może zostać wykonana jako kotara przesuwna, odsuwany fragment plandeki albo inne rozwiązanie umożliwiające czasowe otwarcie przejścia.
Jeżeli wejście jest pokonywane wielokrotnie w ciągu zmiany, praktycznym rozwiązaniem może być kurtyna paskowa PCV Curtech. Elastyczne pasy rozchylają się tylko na szerokość przechodzącej osoby lub transportowanego ładunku, dlatego nie trzeba każdorazowo odsuwać całego fragmentu plandeki.
Nie zawsze cała ściana musi więc być nieruchoma.
Jeżeli np. stanowisko działa przez większość dnia, ale raz na zmianę trzeba wjechać do niego większym ładunkiem, możliwość odsunięcia większej części przegrody może być znacznie praktyczniejsza niż wykonanie małego stałego przejścia.
Przezroczyste okna w plandece mogą poprawić funkcjonalność strefy
Wydzielenie przestrzeni nie musi oznaczać całkowitego odcięcia jej od reszty hali.
W plandece można zastosować przezroczyste okna, które pozwalają zachować kontakt wzrokowy pomiędzy strefami i wykorzystać światło docierające z pozostałej części obiektu.
Ma to znaczenie szczególnie tam, gdzie po drugiej stronie przegrody odbywa się transport wewnętrzny.
Pracownik może wcześniej zauważyć nadjeżdżający wózek lub osobę znajdującą się przy wejściu do strefy.
Okna mogą również ograniczyć wrażenie pracy w całkowicie zamkniętej przestrzeni.
Ich rozmieszczenie warto więc zaplanować razem z układem całej przegrody, a nie traktować jako przypadkowego dodatku.
Przykład: pracownicy wykorzystują 250 m² hali o powierzchni 1200 m²
Załóżmy, że firma dysponuje halą o powierzchni 1200 m².
Większość przestrzeni zajmuje magazyn i komunikacja, natomiast grupa pracowników przez całą zmianę wykonuje pracę na obszarze około 250 m².
Z punktu widzenia komfortu ludzi najważniejsze jest utrzymanie odpowiednich warunków właśnie na tych 250 m².
Zamiast próbować podnosić temperaturę w całej hali, można rozważyć oddzielenie strefy pracy od pozostałej przestrzeni.
Jeżeli znajduje się ona w narożniku, być może wystarczą dwie ściany z plandeki.
Jeżeli znajduje się przy jednej ścianie – trzy.
Jeżeli stanowiska stoją pośrodku hali – potrzebne może być pełne wygrodzenie z czterech stron.
Następnie trzeba zdecydować, czy strefa powinna zostać zamknięta od góry oraz jaka wysokość przegród jest rzeczywiście potrzebna.
Dopiero po odpowiedzi na te pytania wiadomo, ile plandeki rzeczywiście potrzeba.
I właśnie dlatego dwa wygrodzenia o identycznej powierzchni podłogi mogą wymagać zupełnie różnych rozwiązań.
Plandeka zamiast stałej ściany – kiedy ma to sens?
Stała ściana jest dobrym rozwiązaniem wszędzie tam, gdzie podział przestrzeni ma być trwały i wynika np. z układu technologicznego lub konstrukcji budynku.
Nie każda hala pracuje jednak przez wiele lat w identyczny sposób.
Zmieniają się maszyny, procesy, wielkość produkcji, sposób magazynowania i organizacja stanowisk.
W takich warunkach przegroda plandekowa ma istotną zaletę: nie tworzy tak trwałego podziału przestrzeni jak klasyczna ściana.
Można zaplanować ją pod konkretną potrzebę – ograniczenie wymiany powietrza, osłonięcie stanowiska od przeciągu, wydzielenie ogrzewanej strefy czy oddzielenie procesu powodującego pylenie.
Jeżeli organizacja hali w przyszłości się zmieni, elastyczny charakter przegrody daje większe możliwości modyfikacji niż tradycyjna zabudowa.
Jak zaplanować plandeki do wydzielenia strefy?
Przed zamówieniem warto przygotować prosty szkic hali lub jej fragmentu.
Nie musi być projektem technicznym.
Wystarczy zaznaczyć:
- istniejące ściany,
- wymiary planowanej strefy,
- wysokość hali,
- miejsca wejścia i wyjścia,
- drogi transportowe,
- elementy konstrukcyjne, do których potencjalnie można mocować przegrodę,
- planowane okna,
- fragmenty, które powinny być przesuwne lub otwierane.
Warto również określić po co strefa powstaje.
Informacja „potrzebuję trzech plandek 4 × 3 m” mówi znacznie mniej niż:
„chcę wydzielić ogrzewane stanowisko pakowania przy bocznej ścianie hali, pracują tam trzy osoby, a dwa razy dziennie musi wjechać paleciak”.
W drugim przypadku znacznie łatwiej ocenić, czy planowane rozwiązanie rzeczywiście odpowiada potrzebom.
Izolacyjnie.pl produkuje plandeki – sposób mocowania zależy od obiektu
Plandeki wykonywane są na wymiar zgodnie z ustaloną konfiguracją.
Możliwe jest m.in. dobranie wymiarów, rozmieszczenia mocowań, wykonanie przezroczystych okien czy przygotowanie rozwiązania umożliwiającego przesuwanie fragmentu przegrody.
Trzeba jednak pamiętać o ważnym rozróżnieniu:
Izolacyjnie.pl doradza i produkuje plandeki, natomiast wykonanie konstrukcji oraz ich montaż pozostają po stronie klienta.
Ma to znaczenie, ponieważ każda hala jest inna.
Konstrukcja stalowa, ściany, słupy, instalacje, bramy, ciągi komunikacyjne i sposób użytkowania obiektu wpływają na możliwości zamocowania przegrody.
Nie istnieje więc jeden uniwersalny schemat montażu odpowiedni dla każdej hali.
Nie ogrzewaj przestrzeni, której nie musisz ogrzewać
W dużej hali problemem nie zawsze jest zbyt słabe ogrzewanie.
Czasami problemem jest po prostu zbyt duża przestrzeń, którą próbujemy ogrzać.
Jeżeli komfortowej temperatury potrzebuje kilka osób pracujących na niewielkim fragmencie obiektu, warto najpierw sprawdzić, czy tę przestrzeń można wydzielić.
Dwie ściany z plandeki mogą wystarczyć w narożniku. Trzy – przy ścianie hali. Cztery pozwolą utworzyć niezależną strefę na otwartej powierzchni.
Góra może pozostać otwarta albo zostać zamknięta.
Przegroda może kończyć się na kilku metrach albo sięgać konstrukcji dachowej.
Nie ma jednego prawidłowego wariantu.
Prawidłowy jest ten, który rozwiązuje konkretny problem bez tworzenia nowych.
Dlatego przed zamówieniem plandeki warto najpierw określić przeznaczenie strefy, jej wymiary i sposób użytkowania. Na tej podstawie można dobrać rozwiązanie i przygotować plandeki na wymiar.
Jeżeli znasz już potrzebne wymiary, możesz również samodzielnie skonfigurować plandekę w kalkulatorze plandek Izolacyjnie.pl.
O autorze
Ekspert z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży izolacji akustycznych i termicznych, autora bloga Izolacyjnie.pl. Z pasją dzieli się wiedzą o akustyce, właściwościach pasów PCV i nowoczesnych rozwiązaniach dla przemysłu. Pisze artykuły, oparte na solidnych podstawach fizyki i praktyce, pomagają zrozumieć, jak skutecznie redukować hałas i optymalizować przestrzeń. Czytaj blog na Izolacyjnie.pl i odkryj profesjonalne porady, które inspirują do tworzenia lepszych, bardziej komfortowych środowisk pracy!